buty do piłki nożnej

Z kupowaniem prezentów, to my zawsze mamy ogromne kłopoty. Bo gusta są różne, różne tez mają solenizanci wymagania i potrzeby. To co jednym jest miłe, innym z kolei wyraźnie nie „leży”. Jakie więc prezenty cieszą najbardziej? Są jakieś, które można uzna za uniwersalne? Oczywiście – są takie produkty, przedmioty, które sprawdzają się prawie zawsze i przy każdej okazji. Naturalnie w tym wypadku zawsze są jakieś wyjątki. Przecież pościel jest pożądanym prezentem, od młodożeńców po dziadków, nie mniej dziecko na pewno z takiego prezentu nie będzie za bardzo ucieszone. Ale świat dziecka jest światem zupełnie innym i rożnym od naszego – dorosłego i ten świat mierzyć należy innymi kategoriami.

Są tacy, którzy uważają, że jednym z lepszych prezentów, jaki można komuś podarować są buty. Tutaj jednak wielu ma mieszane uczucie. Dlaczego? Buty wszak to dość intymny przedmiot, a dodatkowo przedmiot, który często jest tez kwestią gustów – przecież gustów jakże wyjątkowo rożnych. Te buty, które się nam podobają, nie muszą się wcale podobać naszemu solenizantowi. I odwrotnie. Mało tego – jeśli nawet znamy dobrze gusta solenizanta, bo to nasz najbliższym przyjaciel, to zawsze jest jeszcze element doznań estetycznych i pierwszego ważnienia. A buty to wszak element tożsamości. Składają się przecież na nasz wizerunek, na to, jak nas inny postrzegają. W tym momencie można pokusić się nawet o stwierdzenie, że buty są niemal tak samo intymną częścią garderoby, jak i sama bielizna. Czy takie prezenty można dawać? Można, ale tylko pod warunkiem wcześniejszego uzgodnienia tego faktu z solenizantem. W tym miejscy nasuwa się pytanie: czy solenizanta uprzedzać o prezencie? Tutaj są dwie szkoły. Jedno uważają, że takie rozmowy psuja nastrój i kładą kres magii niespodzianki, a przecież w prezentach o zaskoczenie i niespodziankę chodzi głównie. Nie mniej warto także rozważyć tutaj argument zwolenników „umówionych” prezentów . Bo co się dzieje, jeśli kupimy coś, co nie zadowoli solenizanta? Pozostaje niesmak, a nasz podarunek nieprzydatny często po paru dniach kończy na dnie kartonu składowanego w piwnicy. Lepiej więc zaniechać samej w sobie niespodzianki na rzecz oczekiwanego, ale pożądanego prezentu. Buty są specyficznym prezentem. Pamiętajmy, że tutaj szczególnie ważną role odgrywa nie tylko sam wygląd, kolor, ale i wygoda i rozmiar. O ile w tym drugim wypadku poradzić sobie można, to jednak pamiętać należy, że każdego buta powinniśmy przymierzać. Z tych samych powodów często nie decydujemy się na zakupy takich produktów w sieci – bo trzeba je przymierzać. Każdy z nas inaczej stawia stopę, to co dla nas jest marzeniem wygody, dla innych może być katuszami. Jeśli więc chcemy kupić buty w ramach prezentu, to tylko „za porozumieniem stron”, czyli wtedy, gdy solenizant będzie o tym wiedział. Wtedy to najlepiej wraz z solenizantem wybrać się do sklepu i pozwolić mu wybrać takie buty, które będą go satysfakcjonowały. Takie, które go rzeczywiście uradują.

Tagi: prezent, niespodzianka, gust | Lista plików strony